Oleksandr Usyk ostrzega Anthony'ego Joshuę, że Londyn jest jego „szczęśliwym miejscem”

0

Bądź szczęśliwy, Joshua, Usyk zdobył złoto na Igrzyskach Olimpijskich Miasta Pomocy w 2012 r., a Ukrainiec wygrał swoją pozostałą walkę ekspercką z Derekiem Chisorą na SSE Arena. na Wembley, pozostały październik.

34-letnia szkoła przyznała: „Jestem zadowolona z Londynu i Wielkiej Brytanii, i to jest moja szczęśliwa sytuacja”, zanim nalegała, że ciężar spoczywa na Joshui. w konfrontacji z Tysonem Furym, być może przez przypadek, może skutecznie obroni sobie nawzajem tytuł.

A Usyk przyznał: „Nie będzie mu łatwo, bo broni tytułów. i walki w domu. Łysy podejdzie do swojego miejsca zamieszkania i zobaczy zaciekłą walkę. To będzie dla mnie wielka przyjemność być tutaj, ale znowu.”

Najnowocześniejszy przeciwnik Joshuy jest uważany za prawdopodobnie najtrudniejszego, odkąd walczył z Ukraińcem w Władimir Kliczko, kiedy zakończył 40-letnie panowanie mistrza starej szkoły wagi ciężkiej.

Prawdopodobnie bardziej techniczny niż jego przeciwnik, Usyk jest stosunkowo nowicjuszem w wadze ciężkiej, ostatnio zrobił krok naprzód od dominacji w wadze ciężkiej.

Od awansu do walki z Joshuą, Usyk, który w dziwny sposób żonglował przyszłymi publicznymi ćwiczeniami O2, przyznał: „To największa walka w mojej karierze. Mój przeciwnik cieszy się największym rozgłosem, jest mistrzem olimpijskim i ma trzy tytuły.

„Jestem przekonany, że pokonam Joshuę, mimo że ma mieszankę różnych rzeczy. Wiem, że jako londyński złoty medalista olimpijski jak ja i brytyjski mistrz świata w wadze ciężkiej szybko wyrósł na znaną osobę. Ale nie budzę nerwów niepublicznych przed walką z nim. Dlaczego powinienem? »

Mostbet